Skip to content
2026-02-18
  • Facebook
  • Instagram
  • Youtube
  • Twitter
Step Into A World

Step Into A World

Blog dla ciekawych świata

Primary Menu
  • HOME
  • Blog
  • Kultura
    • Muzyka
    • Film
    • Książki
  • Historia
  • Podróże
  • Sport
  • Irlandia
  • Rozmowy
  • Recenzje
  • O mnie
  • Film
  • Irlandia
  • Kultura
  • Recenzje

Między nostalgią a historią: dzieciństwo w cieniu konfliktu

Recenzja filmu "Belfast" w reżyserii Kennetha Branagha.
Tommy 2025-07-29
belfast-kadr02

Między nostalgią a historią: dzieciństwo w cieniu konfliktu

Autobiograficzny film Kennetha Branagha to poetycka opowieść o dzieciństwie w targanym bratobójczym konfliktem Belfaście. To również osobista refleksja nad ceną, jaką płacą ludzie pragnący uciec od przemocy, a zarazem elegia na cześć rodzinnych więzi, które stawiają opór chaosowi.
Film otwierają współczesne kolorowe ujęcia Belfastu – miasta znanego m.in. z przemysłu stoczniowego i historii Titanica. To kontrapunkt dla czarno-białej narracji z 1969 roku, kiedy zaczęły się zamieszki, a Irlandia Północna pogrążyła się w dekadach przemocy. Ten estetyczny zabieg podkreśla, jak wspomnienia zmieniają rzeczywistość, a dziecięce oko widzi świat w uproszczony, symboliczny sposób.

Kilka słów o konflikcie

W tle wydarzeń filmu rozgrywa się rzeczywisty konflikt, znany jako Troubles – trwający od końca lat 60. do końca lat 90. XX wieku zbrojny, społeczno-polityczny spór w Irlandii Północnej. Głównymi stronami były lojalistyczne ugrupowania protestanckie, dążące do pozostania w składzie Wielkiej Brytanii, oraz nacjonalistyczne grupy katolickie, opowiadające się za zjednoczeniem z Irlandią. Konflikt miał charakter zarówno religijny, jak i narodowościowy, a jego eskalacja doprowadziła do zamachów, zamieszek, licznych ofiar cywilnych i militaryzacji życia codziennego. Film ukazuje początki tego dramatu oczami dziecka, które nie rozumie jeszcze polityki, ale intuicyjnie wyczuwa zagrożenie i podziały.

Dziecięcy punkt widzenia

Głównym bohaterem jest Buddy (Jude Hill) – energiczny, bystry i otoczony miłością mały chłopiec. Dorasta w trzypokoleniowej protestanckiej rodzinie, gdzie kluczową rolę odgrywają babcia (Judi Dench), dziadek (Ciarán Hinds), oddana matka (Caitriona Balfe) i ojciec (Jamie Dornan), który pracuje w Anglii. W filmie występują także Lewis McAskie jako brat Buddy’ego, Will, oraz Lara McDonnell jako kuzynka Moira.
Obsada filmu została starannie dobrana – reżyser postawił na autentyczność i lokalne korzenie. Jamie Dornan i Ciarán Hinds pochodzą z Belfastu, co nadaje ich rolom szczególną wiarygodność. Judi Dench, choć brytyjska, ma irlandzkie korzenie i wnosi do roli babci wielką klasę i emocjonalną głębię. Cała obsada doskonale odnajduje się w realiach przedstawionej epoki, wnosząc do filmu ciepło i naturalność.
Dzieciństwo Buddy’ego to czas gier, filmów, przygód z kuzynką i zakochania się w katolickiej koleżance z klasy. W tle funkcjonuje silna społeczność sąsiedzka, która razem wychowuje dzieci. Jednak 15 sierpnia 1969 roku do jego świata wdziera się przemoc – protestanccy bojówkarze atakują katolików, niszczą domy i zakłady pracy. Rodzina Buddy’ego, neutralna wobec konfliktu, staje się ofiarą podziałów.

Rodzina jako ostoja

Branagh buduje intymny portret rodziny jako schronienia w czasach zamętu. Szczególnie mocno wybrzmiewa postać matki – kobiety zdecydowanej, emocjonalnie oddanej, pragnącej zapewnić dzieciom bezpieczeństwo. Gdy ojciec proponuje przeprowadzkę do Anglii, musi przekonać do niej zarówno żonę, jak i syna, dla którego opuszczenie Belfastu to rezygnacja z całego znanego świata.
Dziadek Buddy’ego, grany z ogromnym wyczuciem przez Ciarána Hindsa, wprowadza do filmu element melancholii i irlandzkiej mądrości ludowej. Jest on źródłem wiedzy i poczucia humoru, a jego choroba stanowi metaforę odchodzenia pewnej epoki. Partnerująca mu Judi Dench w roli babci tworzy razem z nim duet o niezwykłej chemii ekranowej. Ich wspólne sceny z Buddym to największy skarb filmu – zabawne, a zarazem niosące prawdy życiowe, które pozostają z widzem na długo.


Forma: obraz, muzyka i narracja

Film zrealizowano w czerni i bieli, co wzmacnia poczucie nostalgii, a jednocześnie oddziela dziecięce wspomnienia od współczesności. Kolor pojawia się tylko w scenach kina i sztuki, co dodatkowo podkreśla ich znaczenie jako ucieczki w wyobraźnię. Narracja prowadzona jest z perspektywy Buddy’ego, co nadaje wydarzeniom niewinność i paradoksalnie pogłębia grozę.
Muzyka Van Morrisona – rytmiczna, bluesowa, na wskroś lokalna – spaja całość i wnosi łagodne napięcie. Reżyser balansuje między dramatem a czułością, przemocą a humorem, realistycznym portretem społecznym a poetyckim wspomnieniem.


Historia, która powraca

Branagh nie rekonstruuje konfliktu, lecz ukazuje jego skutki z perspektywy „zwykłych” ludzi. Nie ma tu rozważań ideologicznych – jest strach, strata i potrzeba normalności. W tym kontekście film rezonuje z obecną sytuacją uchodźów z Ukrainy i przypomina, że historia nigdy się nie kończy.
„Belfast” to mit założycielski rodziny i dziecinny sen o utraconym raju. Nie każdy odnajdzie w nim swoje doświadczenie, ale wielu może wyczytać z niego uniwersalną prawdę: że najtrudniejsze w każdym exodusie nie jest odejście, lecz to, co zostaje za nami.

belfast-plakat01

„Belfast” nie jest wolny od sentymentalności, a jego czarno-biała estetyka może wydawać się zbyt wygładzona. Brakuje również pogłębionej analizy klasowej czy politycznej. Jednak jako artystyczna wizja dzieciństwa na tle historii, „Belfast” porusza i zmusza do refleksji. To film o tym, co tracimy, gdy rozpada się świat, który znamy – i o tym, co możemy zabrać ze sobą: miłość, pamięć i nadzieję.

Tematy irlandzkie są bliskie mojemu sercu. Staram się śledzić wszystkie produkcje dotyczące tego tematu. Pod koniec ubiegłego roku miałem okazję eksplorować tytułowe miasto. Ma swój urok miasta naznaczonego historią. To uczucie przechadzania się ulicami, gdzie jeszcze tak nie dawno, były zasieki i jasne granice dwóch stron konfliktu, jest nie do opisania. Odwiedziłem wtedy muzeum Irlandzkich Republikanów im. Eileen Hickey. Tym tematom poświecę oddzielne artykuły, jak również planuje recenzję książki poświęconej irlandzkim Troubles autorstwa Patricka Radden Keefe „Cokolwiek powiesz, nic nie mów – Zbrodnia i pamięć w Irlandii Północnej”.

W czasach kiedy mieszkałem na wyspie, odwiedzałem Belfast wielokrotnie, niemniej jednak teraz odkrywam go na nowo.

About the Author

Tommy

Administrator

Author's website Author's posts
Tags: Belfast film irlandia konflikt

Continue Reading

Previous: 30 lat temu IRA zawiesiła broń
Next: Cywilizacja nadmiaru, świat niedoboru. Dlaczego pozwalamy, by inni umierali?

Related Stories

norymberga1
  • Film
  • Recenzje

„Norymberga” – film, na który czekałem.

Tommy 2025-11-19
music-1436277_1920
  • Kultura
  • Muzyka

Plagiat czy hołd? Muzyczna lekcja końca lat 90.

Tommy 2025-09-08
20250901_1709_Reżyser przy pracy_simple_compose_01k42x3sywffptna0cv28q0pwr
  • Film
  • Kultura

Luc Besson – wizjoner kina w cieniu oskarżeń

Tommy 2025-09-05

Ostatnie Posty

  • „Norymberga” – film, na który czekałem.
  • Plagiat czy hołd? Muzyczna lekcja końca lat 90.
  • Gdy państwo zaglądało do sypialni. Aborcja w czasach Ceaușescu
  • Luc Besson – wizjoner kina w cieniu oskarżeń
  • Od musicalu Annie do Jay’a-Z. Historia jednego z największych hymnów złotej ery rapu

Nowe komentarze

  1. Plagiat czy hołd? Muzyczna lekcja końca lat 90. - Step Into A World - Pearl Jam i pokolenie, które wciąż słyszy swój głos
  2. Got - Ostatni Guinness. Czy irlandzki pub przetrwa XXI wiek?

Kategorie

  • Film
  • Historia
  • Irlandia
  • Książki
  • Kultura
  • Muzyka
  • Recenzje
  • Sport

Mogłeś przeoczyć

norymberga1
  • Film
  • Recenzje

„Norymberga” – film, na który czekałem.

Tommy 2025-11-19
music-1436277_1920
  • Kultura
  • Muzyka

Plagiat czy hołd? Muzyczna lekcja końca lat 90.

Tommy 2025-09-08
bukaresztg9gn
  • Historia

Gdy państwo zaglądało do sypialni. Aborcja w czasach Ceaușescu

Tommy 2025-09-06
20250901_1709_Reżyser przy pracy_simple_compose_01k42x3sywffptna0cv28q0pwr
  • Film
  • Kultura

Luc Besson – wizjoner kina w cieniu oskarżeń

Tommy 2025-09-05

Tagi

Bukareszt Cristian Mungiu Dracula dramat Dublin Edyta Bartoszewicz film Graham Greene grunge historia Huragan Katrina irlandia Jay-Z Justyna Steczkowska kataklizm Kevin Costner kino Kopiący Ptak kultura Lata 90. Led Zeppelin Leon zawodowiec literatura Luc Besson Małgorzata Rejmer musical muzyka Nicolae Ceaușescu Nowy Orlean Pearl Jam Piąty element popkultura reżyser rock Rumunia Sinead Spike Lee Tańczący z wilkami Ten Tomasz Lada Troubles USA Varius Manx Wielki błękit wydawnictwo Czarne

Ostatnie wpisy

  • „Norymberga” – film, na który czekałem.
  • Plagiat czy hołd? Muzyczna lekcja końca lat 90.
  • Gdy państwo zaglądało do sypialni. Aborcja w czasach Ceaușescu
  • Luc Besson – wizjoner kina w cieniu oskarżeń
  • Od musicalu Annie do Jay’a-Z. Historia jednego z największych hymnów złotej ery rapu

    Kategorie

    Film Historia Irlandia Książki Kultura Muzyka Recenzje Sport
    • HOME
    • Blog
    • Kultura
    • Historia
    • Podróże
    • Sport
    • Irlandia
    • Rozmowy
    • Recenzje
    • O mnie
    • Facebook
    • Instagram
    • Youtube
    • Twitter
    Copyright © All rights reserved. | MoreNews by AF themes.